Służba Liturgiczna

Członkowie Służby Liturgicznej:

 

Ministranci:

Jakub Cegła
Marcin Motyl
Julian Wasiak
Dominik Kwaśniewski
Igor Banaszak
Kacper Kasałka
Tomasz Kasałka
Bartłomiej Oleśków
Krzesimir Szymczak
Hubert Michalak
Igor Marciniak
Krzysztof Żurkiewicz
Kacper Bartczak
Marcin Niezgódka
Przemysław Ździebkowski
Szymon Kaczocha
Krzysztof Jakubek
Michał Solarczyk
Nikodem Idziorek
Jakub Paluch
Mikołaj Adamcio

Lektorzy:

Jan Rubach
Jeremiasz Hajdasz
Szymon Jagodziński
Paweł Żurkiewicz
Bartosz Dawid
Piotr Kranc
Michał Nowicki
Antoni Banaszak
Bartosz Przybył
Aleksander Idzorek
Dawid Krzywda
Tomasz Krzywda
Dawid Grzesiak
Mateusz Cholewiński
Mateusz Gałęski

DOMINIK SAVIO, OPIEKUN SŁUŻBY LITURGICZNEJ

Dominik Savio został ochrzczony w dniu narodzin. Jego rodzicami byli: Karol Savio – rzemieślnik i Brygida Gajato – wiejska krawcowa. Niebawem ojciec wraz z rodziną przeniósł się do wioski Murialdo. Dominik uczęszczał do szkółki prowadzonej przez miejscowego proboszcza, a potem do szkoły w Castelnuovo d`Asti. Już w wieku 5 lat służył do Mszy Świętej. Znaczna odległość do kościoła oraz trudne warunki pogodowe nie przeszkadzały mu w posłudze oraz modlitwie. Zapytany czy nie boi się chodzić sam tak daleko, odpowiedział: „Nie jestem sam. Jest ze mną Najświętsza Maria Panna i mój Anioł Stróż.” Dnia 8 kwietnia 1849 r. wWielkanoc przyjął pierwszą Komunię Świętą. Ze strony księdza proboszcza był to akt odwagi, gdyż w owych czasach panowało przekonanie, że do sakramentów pokuty i ołtarza należy dopuszczać w wieku znacznie późniejszym.

Dominik Savio pewnego dnia po generalnej spowiedzi i po Komunii Świętej napisał akt ofiarowania się Matce Bożej Niepokalanej i złożył go na jej ołtarzu: „Maryjo, ofiaruję Ci swoje serce. Spraw, aby zawsze było twoim. Jezu i Maryjo bądźcie zawsze moimi przyjaciółmi. Błagam Was, abym raczej umarł, niż bym miał przez nieszczęście popełnić choć jeden grzech.”

W wieku 12 lat został przyjęty przez św. Jana Bosko do oratorium na Valdocco. W 1856 r. wraz z kilkoma przyjaciółmi założył Towarzystwo Niepokalanej, grupę chłopców zaangażowanych w młodzieńczy apostolat dobrego przykładu. Dominik był znany w Oratorium jako osoba gorliwie praktykująca i nie zaniedbująca okazji do modlitwy. Otrzymał dar kontemplacji, ekstazy i inne nadprzyrodzone dary.

Późną jesienią 1856 roku, Dominik Savio zaczął chorować. Jan Bosko wezwał lekarza, który stwierdził bardzo zaawansowaną chorobę płuc. Kiedy Dominik żegnał Jana Bosko i kolegów, ze łzami w oczach powiedział: „Ja już tu nie wrócę.” – tak też się stało. Męczył się jeszcze kilka miesięcy. 9 marca 1857 roku, zaopatrzony Sakramentami Świętymi, kiedy ojciec czytał mu modlitwy o dobrą śmierć, chłopiec zawołał: „Do widzenia, ojcze! Do widzenia! O, jakie piękne rzeczy widzę!”, po czym zmarł.

Jest patronem dzieci i młodzieży, ministrantów, matek w stanie błogosławionym (szczególnie w ciąży zagrożonej) oraz małżeństw starających się o potomstwo.

Jego święto obchodzimy 5 maja.  (źródło: Wikipedia)